Molo w Brzeźnie zostało przygotowane na nadchodzące miesiące, podczas których nad Bałtykiem częściej występują silne wiatry, wysokie fale i sztormy. Gdański Ośrodek Sportu, zarządzający obiektem, zakończył demontaż dolnego pokładu oraz wygrodził część mola, ograniczając dostęp spacerowiczom.
Nie oznacza to jednak kolejnego remontu ani trwałego wyłączenia części konstrukcji z użytkowania. Jest to standardowa procedura związana z sezonowym zabezpieczeniem obiektu przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi.
Demontaż gretingów ogranicza ryzyko, że podczas gwałtownych sztormów i uderzeń fal deski zostaną wyrwane z konstrukcji. Dzięki temu lepiej zabezpieczamy zarówno poszczególne elementy, jak i ramę mola – wyjaśnia Gdański Ośrodek Sportu
Usunięcie drewnianych elementów dolnego pokładu pozwala ograniczyć ryzyko ich uszkodzenia przez fale, które podczas jesiennych i zimowych sztormów mogą uderzać w konstrukcję z dużą siłą. Zdemontowane elementy zostaną ponownie zamontowane przed kolejnym sezonem.
Podczas silnych sztormów molo może zostać całkowicie zamknięte
Przygotowanie mola do zimy nie ogranicza się wyłącznie do demontażu części pokładu. Zarządca obiektu musi również reagować na zmieniające się warunki pogodowe, szczególnie w okresach silnego wiatru i wysokich fal.
W zależności od sytuacji dostęp do poszczególnych fragmentów konstrukcji może być ograniczany. W przypadku szczególnie niebezpiecznych warunków atmosferycznych możliwe jest również całkowite zamknięcie mola dla odwiedzających.
Takie działania mają przede wszystkim chronić spacerowiczów. Podczas sztormów silne podmuchy wiatru, wysokie fale oraz woda przedostająca się na pomost mogą stwarzać zagrożenie dla osób przebywających na obiekcie. Ograniczenie dostępu pozwala uniknąć niebezpiecznych sytuacji, a jednocześnie zabezpiecza konstrukcję przed uszkodzeniami.
Pełny dostęp do mola powróci wiosną
Dolny pokład mola w Brzeźnie zostanie ponownie udostępniony spacerowiczom w kolejnym sezonie, po zamontowaniu zdemontowanych elementów. Podobne prace wykonano wiosną tego roku, kiedy przywrócono dolny poziom konstrukcji.
Przypomnijmy, że w grudniu 2025 roku molo zostało ponownie otwarte po gruntownym remoncie, którego koszt wyniósł około 2,2 mln zł. Prace objęły odnowienie konstrukcji obiektu, a wiosną 2026 roku zamontowano również dodatkowe ławki dla spacerowiczów.
Do czasu przywrócenia pełnej dostępności mola mieszkańcy i turyści mogą nadal korzystać z jego udostępnionych części, o ile pozwalają na to warunki pogodowe. Zarządca przypomina jednak o konieczności przestrzegania ograniczeń i oznakowania, szczególnie podczas jesiennych i zimowych sztormów.
Komentarze (0)