Obchody 100-lecia nadania praw miejskich Gdyni stały się okazją do symbolicznego gestu ze strony Gdańska. Z miejskiego budżetu sfinansowano kampanię oraz zakup okolicznościowej statuetki. Sprawdziliśmy, ile dokładnie kosztowały te działania.
Jak informuje magistrat, w przestrzeni Gdańska pojawiło się sto nośników reklamowych typu citylight. Wywołały one nie małą burzę w sieci i pojawiły sięnegatywne komentarze określające je jako niepotrzebny wydatek.
— 100 citylightów na terenie miasta (produkcja i ekspozycja) to koszt 2800 netto — poinformowała nas Marta Formella z gdańskiego magistratu.
Znacznie większe środki przeznaczono na okolicznościowy upominek przekazany podczas uroczystej sesji Rady Miasta Gdyni. Chodzi o specjalnie zaprojektowaną statuetkę wykonaną na zamówienie.
— Zakupiono także statuetkę, która została przekazana po uroczystej sesji Rady Miasta Gdyni z okazji 100 lecia nadania praw miejskich. To unikatowy, kolekcjonerski przedmiot wykonanym specjalnie na tę wyjątkową rocznicę. Statuetka została stworzona przez uznaną polską pracownię jubilerską z wykorzystaniem materiałów symbolicznie związanych z Pomorzem: piaskowca, stali oraz naturalnego bursztynu bałtyckiego. Każdy element powstał w technice rzemieślniczej, co czyni statuetkę obiektem jedynym w swoim rodzaju. Jej koszt to 18 500 zł netto — dodaje Marta Formella.
Łącznie daje to 21 300 zł netto z budżetu Gdańska przeznaczone na uczczenie jubileuszu sąsiedniego miasta.
„Wyraz uznania” czy zbędny wydatek?
Władze Gdańska podkreślają symboliczny charakter wydatku i partnerskie relacje między miastami.
— Gdańsk przygotował ten gest jako wyraz uznania dla jubileuszu Gdyni, podkreślając bliskość, współpracę i wieloletnie partnerstwo obu miast. Przekazany przedmiot ma charakter trwały i symboliczny, odwołuje się zarówno do historii, jak i do tożsamości całego regionu — mówiła Marta Formella — Tego typu personalizowane, wykonywane na zamówienie statuetki są charakterystycznym elementem oficjalnych uroczystości o randze państwowej i samorządowej. Ich koszt wynika z ręcznego wykonania, użycia wysokiej jakości naturalnych materiałów oraz unikatowego projektu stworzonego specjalnie na tę okazję.
Wydatki na jubileusz wywołują jednak pytania o priorytety budżetowe. W czasie gdy samorządy mierzą się z rosnącymi kosztami energii, transportu czy inwestycji komunalnych, część mieszkańców może zastanawiać się, czy ponad 21 tys. zł netto na symboliczne gesty wobec innego miasta to dobrze rozdysponowane środki publiczne.
Choć kwota nie jest wysoka w skali całego budżetu Gdańska, to mieszkańcy woleliby, aby wydawać publiczne środki na cele, które wniosą więcej do życia mieszkańców. Patrząc na poprzednie inwestycje Gdańska, za tą samą kwotę można było np. doposażyć gdańskie parki w około 20 ławek.
Komentarze (0)