Zaczęło się od sygnału mieszkańca
Majewski złożył interpelację 10 października. W rozmowie z Pulsem Gdańska mówi, że zainteresował się tematem po sygnale od mieszkańca.
Dostałem sygnał od jednego z mieszkańców, który już od dłuższego czasu sygnalizował, że tak zwane bunkry w Brzeźnie, w Parku Brzeźnieńskim, od lat są w złym stanie, niszczeją, są zaśmiecane i w gruncie rzeczy nikt się nimi nie interesuje, mówi Przemysław Majewski, radny PiS
W interpelacji radny powołuje się na tekst portalu Trojmiasto.pl „Wiecznie zaniedbane bunkry w Brzeźnie”. Pisze, że obiekty od lat są w ruinie, są dewastowane i zanieczyszczane, a przy tym nie są odpowiednio zabezpieczone ani wykorzystane.
Majewski zadał prezydent Gdańska Aleksandrze Dulkiewicz 3 pytania. Pytał, co miasto zrobiło albo planuje, żeby uporządkować teren wokół bunkrów i zabezpieczyć je przed dalszą dewastacją. Chciał też wiedzieć, czy analizowano przejęcie, rewitalizację albo udostępnienie obiektów, na przykład z organizacjami pozarządowymi, pasjonatami historii albo w ramach budżetu obywatelskiego. Trzecie pytanie dotyczyło właściciela lub zarządcy terenu.
Bunkry stoją na gruncie miasta
Odpowiedź z 29 października wyjaśnia, że fortyfikacje stoją na nieruchomości należącej do Gminy Miasta Gdańska. Administruje nimi Gdański Zarząd Zieleni, który odpowiada za bieżący nadzór.
Według pisma teren parku jest stale utrzymywany w zakresie czystości i bezpieczeństwa. Wnętrza bunkrów, jako obiekty niedostępne dla użytkowników, są porządkowane interwencyjnie.
Sprzątanie w Nadbrzeżnej Baterii
Jak podaje miasto, obecnie trwa uprzątnięcie wnętrza Nadbrzeżnej Baterii Artylerii Dalekosiężnej i zabezpieczenie jej przed dostępem osób nieuprawnionych.
Park Brzeźnieński im. Jana Jerzego Haffnera jest wpisany do rejestru zabytków, więc wszystkie działania przy obiektach miasto uzgadnia z Pomorskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Po uzyskaniu zgód planowane jest usunięcie graffiti z elewacji bunkrów. Miasto monitoruje też drzewa w bezpośrednim sąsiedztwie fortyfikacji, a usuwanie uszkodzonych drzew zaplanowano do realizacji.
Opinia o obiektach z 1910 r.
W październiku miasto zleciło opinię techniczną o historycznych obiektach z 1910 r. Ma ona ocenić stan zachowania fortyfikacji i wskazać możliwe kierunki dalszych działań: zabezpieczenie, ochronę i potencjalne zagospodarowanie.
Majewski mówi, że jego interpelacja ma doprowadzić do przygotowania przez miasto analizy stanu technicznego bunkrów. Liczy na więcej.
Mam nadzieję, że docelowo będzie też koncepcja zagospodarowania ich, bo miasto Gdańsk ma wiele jednostek, jest też Muzeum Gdańska, Narodowe Muzeum Morskie, różne instytucje, które mogłyby zadbać właśnie o to, żeby te bunkry, te fortyfikacje pełniły nie tylko funkcję turystyczną, ale też edukacyjną, mówi Majewski
Widzimy, że powstają budowle związane z Muzeum II Wojny Światowej. Te wszystkie fortyfikacje, które są też na Westerplatte, mogą mieć swoją część właśnie w Brzeźnie, dodaje radny
Wniosków od organizacji na razie nie ma
W piśmie miasto informuje, że do tej pory nie wpłynęły deklaracje ani wnioski organizacji pozarządowych dotyczące objęcia bunkrów społeczną opieką, ich utrzymania albo zagospodarowania.
Jeśli takie inicjatywy się pojawią, miasto zapowiada, że przeanalizuje je z uwzględnieniem stanu technicznego obiektów, wymogów konserwatorskich i interesu miasta jako właściciela nieruchomości.
Komentarze (0)