Elka School przekazała wiadomość o śmierci Kazimierza Kępkę w mediach społecznościowych. W opublikowanym wpisie pracownicy wspominają go jako osobę uśmiechniętą, serdeczną i pełną pasji do życia oraz pracy. Podkreślają również, że był dla nich nie tylko współpracownikiem, ale także przyjacielem.
W pożegnalnym wpisie nie zabrakło osobistych słów skierowanych do zmarłego. „Kaziu, będzie nam Ciebie ch***rnie brakować” – napisali przedstawiciele szkoły. Krótki, pełen emocji komunikat pokazuje, jak ważną osobą był dla ludzi, z którymi przez lata pracował.
Kazimierz Kepke był wieloletnim instruktorem nauki jazdy w Elka School. To właśnie z tą szkołą, działającą przy ul. Świętojańskiej w Gdyni, był związany zawodowo. To dzięki niemu wielu Gdynian zdobywało umiejętności do samodzielnego poruszania się po drogach.
Współpracownicy zapamiętają go jako człowieka serdecznego, pogodnego i zaangażowanego. W poście nie podano szczegółów dotyczących jego śmierci.
Komentarze (0)