1 maja 2026 roku Gdańsk ponownie stał się jednym z najważniejszych portów turystyki morskiej na Bałtyku. Tego dnia do miasta przypłynął pierwszy w sezonie wycieczkowiec - statek „Hamburg”, który otworzył tegoroczny cykl wizyt jednostek pasażerskich w Porcie Gdańsk.
Jednostka pojawiła się na redzie portu w godzinach porannych i zacumowała przy Nabrzeżu Westerplatte, wzbudzając zainteresowanie mieszkańców oraz turystów, którzy tłumnie obserwowali jej wejście do portu. Wpłynięcie statku nie było przypadkowe - od lat właśnie majówka stanowi symboliczny start sezonu wycieczkowców w Gdańsku.
„Hamburg” otwiera sezon
Wycieczkowiec „Hamburg” to znana jednostka, która regularnie odwiedza Gdańsk i często inauguruje sezon żeglugowy. Ma około 145 metrów długości, może zabrać na pokład ponad 400 pasażerów i pływa pod banderą Bahamów. Został zbudowany w 1997 roku i przeszedł modernizację, dzięki której nadal obsługuje rejsy turystyczne po Europie Północnej.
Rekordowy sezon w Gdańsku
Sezon 2026 zapowiada się wyjątkowo intensywnie. W Porcie Gdańsk planowanych jest około 68 zawinięć wycieczkowców, co potwierdza rosnącą popularność miasta na mapie rejsów po Bałtyku.
Wśród zapowiedzianych wizyt znajdą się zarówno mniejsze jednostki, jak i prawdziwe giganty, które przyciągają tysiące turystów jednorazowo. Statki będą przypływać regularnie przez cały sezon - od maja aż do późnej jesieni.
Sezon wycieczkowców 2026 w Gdańsku zapowiada się wyjątkowo różnorodnie - awizowane jednostki będą reprezentować aż 10 różnych bander, co stanowi rekord w porównaniu z poprzednimi latami.
Na Motławę i do portu zawiną statki pod banderami: Bahamów, Bermudów, Chorwacji, Francji, Norwegii, Malty, Portugalii, Szwecji, Wielkiej Brytanii oraz Wysp Marshalla. Taka międzynarodowa mozaika podkreśla rosnące znaczenie Gdańska na mapie europejskich rejsów wycieczkowych i jego coraz silniejszą pozycję wśród portów Bałtyku.
Wśród zaplanowanych wizyt wyróżnia się szczególnie jednostka „Crystal Serenity” - największy wycieczkowiec tego sezonu. Statek mierzy 250 metrów długości i 32 metry szerokości, pływa pod banderą Bahamów i został zbudowany w 2003 roku w francuskiej stoczni Chantiers de l’Atlantique w Saint-Nazaire.
Na jego pokładzie może znaleźć się maksymalnie 1040 pasażerów, którymi opiekuje się 655-osobowa załoga. Co istotne, „Crystal Serenity” zawita do Gdańska dwukrotnie - 18 lipca oraz ponownie 8 sierpnia - stając się jednym z najważniejszych punktów tegorocznego sezonu.
Turystyka, która napędza miasto
Każde takie zawinięcie to nie tylko widowisko, ale również realne wsparcie dla lokalnej gospodarki. Turyści schodzący ze statków odwiedzają najważniejsze atrakcje Gdańska: historyczne centrum, Westerplatte, Muzeum II Wojny Światowej czy Europejskie Centrum Solidarności.
Szacuje się, że pasażerowie wycieczkowców zostawiają w mieście miliony dolarów rocznie, korzystając z usług gastronomii, przewodników i lokalnych atrakcji.
Majówka z morską oprawą
Tegoroczny 1 maja miał więc w Gdańsku szczególny charakter - oprócz długiego weekendu mieszkańcy mogli obserwować powrót wielkich statków pasażerskich. Wpłynięcie „Hamburga” stało się nieformalnym otwarciem sezonu turystycznego nad Bałtykiem i zapowiedzią wielu kolejnych wizyt, które w najbliższych miesiącach będą regularnie urozmaicać krajobraz portu.
Gdańsk po raz kolejny udowadnia, że jest nie tylko historycznym miastem, ale również ważnym punktem na współczesnej mapie europejskich rejsów wycieczkowych.
Komentarze (0)