Nietypowa interwencja miała miejsce w piątek rano w jednej z burs szkolnych we Wrzeszczu. Pracownicy placówki zauważyli w budynku niewielkiego węża. Na miejsce wezwano straż miejską, która ustaliła, że gad to wąż zbożowy, czyli gatunek często hodowany w domowych terrariach.
Zdarzenie miało miejsce około godziny 7:30. Jeden z pracowników placówki, widząc pełzającego po korytarzu węża, natychmiast powiadomił służby pod numerem alarmowym 986. Na miejsce skierowano patrol z Referatu Ekologicznego Straży Miejskiej w Gdańsku.
Zanim strażnicy dotarli na miejsce, zwierzę zostało zabezpieczone przez strażaka, który znajdował się w pobliżu. Dzięki szybkiej reakcji nikomu nie stała się krzywda, a gad nie zdążył się ukryć.
Niegroźny, ale zaskakujący gość
Po dokładnych oględzinach okazało się, że wąż ma około 20 centymetrów długości i należy do gatunku węża zbożowego (Pantherophis guttatus). To niegroźny gatunek, który pochodzi z Ameryki Północnej i często jest wybierany przez miłośników egzotycznych zwierząt. Wąż zbożowy nie stanowi zagrożenia dla ludzi, jednak jego pojawienie się w przestrzeni publicznej zawsze wymaga interwencji odpowiednich służb.
Na ten moment nie wiadomo, w jaki sposób gad znalazł się w budynku szkolnym. Funkcjonariusze przypuszczają, że mógł wydostać się z prywatnego terrarium jednego z mieszkańców okolicy lub zostać porzucony. Nikt w placówce nie przyznał się do jego posiadania, dlatego źródło pochodzenia zwierzęcia pozostaje tajemnicą.
Wąż trafił pod opiekę specjalistów
Po odłowieniu wąż został przewieziony do siedziby Ekopatrolu Straży Miejskiej w Gdańsku. Następnie przekazano go fundacji zajmującej się opieką nad gadami i innymi egzotycznymi zwierzętami. Tam zapewniono mu odpowiednie warunki oraz opiekę specjalistów.
— Zwierzę trafiło pod opiekę fundacji Help4Herbs, która zajmuje się gatunkami egzotycznymi. Od momentu przekazania przechodzi na własność miasta. Na mocy umowy z Gdańskiem fundacja będzie się nim zajmować przez dwa lata. Po tym czasie opiekunowie mogą szukać dla niego nowego, odpowiedzialnego domu — poinformował nas Andrzej Hintz z gdańskiej Straży Miejskiej.
Właściciel zwierzęcia, jeżeli oczywiście się znajdzie, będzie mógł odpowiedzieć za zaniedbania wynikające z opieki nad zwierzęciem.
— Niewłaściwy nadzór nad zwierzęciem jest wykroczeniem. Osobie, która dopuściła do takiej sytuacji, grozi kara zgodnie z obowiązującymi przepisami — dodaje
Za brak zachowania wymaganych środków ostrożności przez właściciela zwierzęcia grozi grzywna do 1000 zł, nagana, kara ograniczenia wolności lub mandat od 200 do 500 zł. Kiedy zwierzę stwarza zagrożenie, to kara wynosi 500 zł mandatu, grzywnę, naganę lub ograniczenia wolności.
Straż Miejska przypomina, że w przypadku zauważenia dzikich lub egzotycznych zwierząt w przestrzeni miejskiej nie należy próbować ich łapać samodzielnie. Najlepszym rozwiązaniem jest natychmiastowe powiadomienie służb, które dysponują odpowiednim sprzętem i doświadczeniem. W Gdańsku można to zrobić, dzwoniąc pod numer alarmowy 986.
Węże zbożowe. To popularne wśród hodowców zwierzę
Wąż zbożowy to jeden z najczęściej hodowanych gatunków węży w Polsce. Jest spokojny, łatwy w oswojeniu i występuje w wielu odmianach barwnych. Choć nie jest jadowity i nie stanowi zagrożenia, jego hodowla wymaga wiedzy i odpowiednich warunków, m.in. utrzymania właściwej temperatury i wilgotności w terrarium.
Komentarze (0)