Decyzję formalnie przypieczętowano w piątek podpisaniem porozumienia pomiędzy Ministerstwem Obrony Narodowej a resortem nauki. Dokument parafowali wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wiceminister nauki Marcin Kulasek. Oznacza to uruchomienie kolejnych edycji wojskowych szkoleń dla studentów, w tym dziewiątej edycji programu.
Legia Akademicka do 2026 roku – rząd przedłuża program dla studentów
Legia Akademicka została uruchomiona w 2022 roku na podstawie ustawy o obronie Ojczyzny. Jej celem od początku było stworzenie realnej alternatywy dla młodych ludzi studiujących na uczelniach wyższych, którzy chcą zdobyć wojskowe kwalifikacje bez rezygnacji z nauki. Program łączy elementy szkolenia wojskowego z normalnym trybem akademickim.
Dotychczasowe statystyki przesądziły o jego przyszłości. W kilku edycjach Legii Akademickiej wzięło udział łącznie 22 tysiące studentów. Skala zainteresowania oraz zapotrzebowanie Wojska Polskiego na wyszkolone rezerwy sprawiły, że rząd zdecydował się na kontynuację programu co najmniej do 2026 roku.
Podpisane porozumienie jest kluczowe z punktu widzenia organizacyjnego. Dzięki niemu MON może współuczestniczyć w tworzeniu wojskowego programu nauczania, a także wyznaczać studentom jednostki patronackie, w których realizowana jest część praktyczna szkoleń.
Studenci w Wojsku Polskim – 22 tysiące uczestników i rosnące zainteresowanie
Legia Akademicka stała się jednym z najważniejszych narzędzi pozyskiwania przeszkolonych rezerw osobowych. Program adresowany jest do studentów, którzy myślą o wojsku jako o realnej ścieżce kariery lub chcą zdobyć konkretne kompetencje przydatne także poza armią.
– „Legia Akademicka to projekt skierowany do studentów, którzy z jednej strony chcą pogłębiać swoją wiedzę, naukę i umiejętności – studiują – a z drugiej strony chcą służyć ojczyźnie, chcą być żołnierzami Wojska Polskiego jako podoficerowie czy oficerowie. Mogą w jednym czasie łączyć naukę, edukację i zdobywanie zawodu ze służbą na rzecz ojczyzny – służbą w Wojsku Polskim” – powiedział wicepremier Kosiniak-Kamysz.
Z punktu widzenia MON Legia Akademicka nie jest projektem wizerunkowym, lecz elementem długofalowej polityki kadrowej. Program pozwala wyłonić osoby, które po przeszkoleniu mogą zasilić rezerwy lub zdecydować się na dalszą służbę.
Szkolenie podstawowe – 27 dni, przysięga i 6300 zł brutto
Pierwszym etapem udziału w Legii Akademickiej jest szkolenie podstawowe. Jego formuła jest identyczna z tą, którą stosuje się w Dobrowolnej Zasadniczej Służbie Wojskowej. W minionym roku szkolenie trwało 27 dni i miało charakter skoszarowany.
Uczestnicy przechodzą intensywne przygotowanie wojskowe zakończone złożeniem przysięgi. Po jej złożeniu uzyskują stopień szeregowego rezerwy i formalnie wchodzą w struktury Wojska Polskiego.
Za udział w tym etapie studentom przysługuje wynagrodzenie w wysokości 6300 zł brutto. To pierwszy moment, w którym udział w programie przekłada się na realne pieniądze.
Moduł podoficerski – armia pilnie potrzebuje tej grupy
Po ukończeniu szkolenia podstawowego i złożeniu przysięgi wojskowej studenci mogą zgłosić się do modułu podoficerskiego. To właśnie ten element programu jest obecnie szczególnie istotny dla Wojska Polskiego.
– „Brakuje nam szczególnie tego korpusu – brakuje nam podoficerów w Wojsku Polskim. Zdaję sobie sprawę, że służba jest odpowiedzialnością i jest określonym wyborem drogi kariery zawodowej, ale połączenie i zdobycie tego przygotowania nie stoi na przeszkodzie zdobywania umiejętności naukowych i zawodowych” – mówił szef MON.
Moduł podoficerski składa się z dwóch części. Teoretyczna realizowana jest na uczelni cywilnej i obejmuje łącznie 15 godzin – 13 godzin zajęć oraz 2 godziny egzaminu. Po uzyskaniu zaświadczenia od rektora student kierowany jest na część praktyczną.
Praktyka ma formę 30-dniowych ćwiczeń wojskowych w wybranych ośrodkach szkoleniowych. Za ten etap przysługuje wynagrodzenie w wysokości 5 tysięcy złotych.
Moduł oficerski – ponad 14 tys. zł za 74 dni szkolenia
Najbardziej zaawansowaną ścieżką w ramach Legii Akademickiej pozostaje moduł oficerski. W poprzednich edycjach był on organizowany w trakcie wakacyjnej przerwy w nauce i trwał 74 dni. Zajęcia odbywały się w wojskowych akademiach.
Po ukończeniu szkolenia oraz uzyskaniu wykształcenia wyższego uczestnik otrzymywał stopień podporucznika rezerwy. To formalny awans do korpusu oficerskiego.
Za udział w module oficerskim Ministerstwo Obrony Narodowej wypłacało wynagrodzenie przekraczające 14 tysięcy złotych. To właśnie ten element programu najczęściej przyciąga uwagę studentów, choć wiąże się z największym obciążeniem szkoleniowym.
Komentarze (0)