Niepokojący widok nad stawem Subisława
Do zdarzenia doszło 29 grudnia w rejonie stawu Subisława w Oliwie. Spacerujący tamtędy mieszkańcy zauważyli ogień wydobywający się z wnętrza pnia starej wierzby białej. Płomienie były dobrze widoczne, a sytuacja szybko stała się niebezpieczna - drzewo rosło w miejscu często odwiedzanym przez spacerowiczów, w tym rodziny z dziećmi i właścicieli psów.Na miejsce wezwano straż pożarną, która ugasiła ogień, zanim zdążył on objąć całe drzewo lub przenieść się na sąsiednią, jeszcze starszą wierzbę. Akcja przebiegła sprawnie, jednak już wtedy było jasne, że drzewo zostało poważnie uszkodzone.
Wypalony pień i zagrożenie dla bezpieczeństwa
Po ugaszeniu pożaru specjaliści ocenili stan wierzby. Ogień wypalił wnętrze pnia niemal całkowicie, pozostawiając cienkie i osłabione ściany. Z zewnątrz drzewo nadal wyglądało stabilnie, jednak w rzeczywistości groziło pęknięciem lub złamaniem, zwłaszcza przy silniejszym wietrze.Ze względu na bezpieczeństwo konieczna była szybka reakcja. Po konsultacjach z dendrologiem zdecydowano o wykonaniu prac zabezpieczających. Wierzba została obniżona o około cztery metry, usunięto część korony oraz jemiołę, która dodatkowo obciążała drzewo. Zabiegi miały zmniejszyć ryzyko przewrócenia się wierzby i dać jej szansę na dalsze funkcjonowanie.
Przyczyna pożaru niejasna
Na razie nie wiadomo, co było bezpośrednią przyczyną pożaru. Sprawa została zgłoszona policji. Brane są pod uwagę różne scenariusze - od nieostrożnego użycia materiałów pirotechnicznych po celowe podpalenie. Władze miasta podkreślają, że pomniki przyrody są szczególnie narażone na tego typu zdarzenia, zwłaszcza w okresach świątecznych i sylwestrowych.
Pomnik przyrody z historią
Wierzba, która uległa pożarowi, ma około 140 lat i od 2000 roku jest objęta ochroną jako pomnik przyrody. Rośnie nad stawem Subisława, w miejscu o długiej historii związanej m.in. z dawnym młynem wodnym. Wraz z sąsiednią, starszą wierzbą tworzy charakterystyczny element krajobrazu tej części Oliwy.Dla mieszkańców to nie tylko drzewo, ale stały punkt lokalnej przestrzeni - miejsce spacerów, odpoczynku i codziennych spotkań z przyrodą.
Co dalej z wierzbą
Specjaliści podkreślają, że drzewo ma jeszcze szansę przetrwać, choć jego forma już się zmieniła. Wiele zależeć będzie od najbliższego sezonu wegetacyjnego. Jeśli wierzba wypuści liście, będzie to znak, że zachowała żywotność.W przypadku obumarcia drzewo może pozostać w krajobrazie jako tzw. świadek przyrody. Martwe pnie są ważnym elementem ekosystemu - stanowią schronienie dla owadów, ptaków i grzybów, a jednocześnie przypominają o naturalnych procesach zachodzących nawet w środku miasta.
Pożar pomnikowej wierzby w Oliwie to zdarzenie, które pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja mieszkańców i służb, ale też jak łatwo można stracić cenne elementy miejskiej przyrody.
Komentarze (0)