fbpx

Uciekinier z Gdańska nie ma koronawirusa

Uciekinier z kwarantanny w Gdańsku, zatrzymany w Makowie Podhalańskim, nie ma koronawirusa. Młody mężczyzna został już przekazany gdańskiej policji, która zajmie się jego ukaraniem.

– Mężczyzna może być ukarany z artykułu 116 kodeksu wykroczeń mówiącym o tym, że kto nie stosuje się do zaleceń służby zdrowia może zostać ukarany przez sąd grzywnę do 5 tys. zł – powiedział PAP rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń.

24-letni mieszkaniec Rumii uciekł ze szpitala w Gdańsku w piątek wczesnym porankiem. Z informacji przekazanych policji przez lekarza, mężczyzna miał objawy zakażenia koronawirusem. Pobrano od niego krew do badań, ale mężczyzna zbiegł przed otrzymaniem wyniku.

Zapisz się na newsletter Pulsu Gdańska!
W każdy piątek przyślemy Ci podsumowanie tygodnia
oraz ciekawy pomysł na weekend.

Uciekinier został zatrzymany przez policję w Makowie Podhalańskim. Poruszał się taksówką. Miał przy sobie maczetę.

Szymon Bafia (PAP)/KK

Zobacz również

Skomentuj artykuł

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona używa plików cookies oraz przetwarza niektóre Twoje dane. Akceptuj Zobacz więcej