reklama

5 branż najbardziej narażonych na straty z powodu przerw w dostawie energii

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

5 branż najbardziej narażonych na straty z powodu przerw w dostawie energii - Zdjęcie główne
Autor: Materiał partnera | Opis: 5 branż najbardziej narażonych na straty z powodu przerw w dostawie energii

Udostępnij na:
Facebook
Materiały partnerskiesponsorowanyPrzerwy w dostawie energii nie dotykają wszystkich firm w równym stopniu. W niektórych sektorach kilkuminutowy zanik napięcia to chwilowa niedogodność. W innych - realne, policzalne straty: utrata towaru, zerwane kontrakty, zagrożenie bezpieczeństwa ludzi. Poniżej przedstawiamy branże, w których ryzyko związane z brakiem zasilania jest szczególnie wysokie.

1. Produkcja przemysłowa

W wielu zakładach proces technologiczny ma charakter ciągły i nie może zostać zatrzymany bez konsekwencji jakościowych. Nagłe wyłączenie energii skutkuje:

  • uszkodzeniem półproduktów znajdujących się w trakcie obróbki,
  • koniecznością ponownego rozruchu i kalibracji maszyn,
  • dodatkowymi testami jakościowymi przed wznowieniem produkcji,
  • opóźnieniami w realizacji zamówień i karami umownymi.

 

W branżach takich jak automotive, przetwórstwo tworzyw czy produkcja komponentów precyzyjnych koszt godziny przestoju potrafi przekroczyć kilkadziesiąt tysięcy złotych - więcej niż roczny koszt utrzymania agregatu prądotwórczego.

2. Przemysł spożywczy i chłodnictwo

W tej branży energia odpowiada nie tylko za produkcję, ale przede wszystkim za utrzymanie łańcucha chłodniczego. Jego zerwanie nawet na kilkanaście minut może oznaczać konieczność wycofania całej partii towaru z obrotu. Szczególnie narażone są:

  • zakłady przetwórstwa mięsa i nabiału,
  • mroźnie i chłodnie,
  • centra dystrybucyjne obsługujące sieci handlowe.

 

Strata obejmuje nie tylko wartość surowca czy gotowego produktu. Dochodzą koszty transportu, utylizacji, kontroli sanitarnej oraz potencjalne szkody wizerunkowe wobec kontrahentów.

3. Centra danych, IT i e-commerce

Dla firm działających w środowisku cyfrowym brak zasilania oznacza natychmiastową niedostępność usług - wstrzymanie sprzedaży online, utratę dostępu do systemów i przerwanie komunikacji z klientami. W przypadku firm oferujących usługi w modelu ciągłym (hosting, SaaS, przetwarzanie danych) skutki obejmują:

  • naruszenie umów SLA i związane z tym kary finansowe,
  • utratę danych lub kosztowne odtwarzanie kopii zapasowych,
  • spadek wiarygodności rynkowej i roszczenia klientów biznesowych.

 

W tej branży nawet kilkuminutowa przerwa ma długofalowe konsekwencje. Dlatego standardem jest redundantne zasilanie - najczęściej w formie magazynów energii (UPS) wspieranych agregatami prądotwórczymi.

4. Logistyka i centra dystrybucyjne

Nowoczesna logistyka opiera się na automatyce: taśmy sortujące, systemy kompletacji zamówień, skanery kodów, bramy załadunkowe - to wszystko wymaga stałego zasilania. Gdy energia zanika, zatrzymuje się cały proces operacyjny.

Powstają zatory w wysyłkach, rośnie liczba błędów kompletacji, a personel traci dostęp do bieżących danych magazynowych. W sektorze, gdzie liczy się terminowość i precyzja, każda godzina przestoju to opóźnienia kaskadowo przenoszące się na kolejne ogniwa łańcucha dostaw.

5. Ochrona zdrowia i laboratoria

W placówkach medycznych ciągłość zasilania ma znaczenie krytyczne - dotyczy to szpitali, klinik, laboratoriów diagnostycznych i ośrodków badawczych. Przerwa w dostawie energii może oznaczać:

  • zatrzymanie aparatury diagnostycznej i operacyjnej,
  • zagrożenie dla pacjentów podłączonych do urządzeń podtrzymujących życie,
  • utratę próbek wymagających stałej temperatury,
  • przerwanie długotrwałych badań i eksperymentów.

 

W tym sektorze brak energii to nie tylko kwestia finansowa - to odpowiedzialność za zdrowie i życie ludzi. Dlatego placówki medyczne są prawnie zobowiązane do posiadania awaryjnego źródła zasilania.

Jak się zabezpieczyć? Rozwiązanie

W każdej z powyższych branż koszt przerwy w zasilaniu wielokrotnie przewyższa koszt zabezpieczenia. Dostępne rozwiązania to:

  • agregaty prądotwórcze - przejmują zasilanie w ciągu sekund, pokrywają zapotrzebowanie na dużą moc przez dowolnie długi czas,
  • magazyny energii - reagują natychmiast (bez przerwy w zasilaniu), dodatkowo pozwalają optymalizować koszty energii w codziennej pracy,
  • systemy hybrydowe - łączą zalety obu rozwiązań: natychmiastową reakcję magazynu z długoterminowym zabezpieczeniem agregatu.

 

Agregaty prądotwórcze i magazyny energii dostarcza i montuje m.in. polski producent Proton - firma z 19-letnim doświadczeniem, oferująca również kompleksowy dobór i serwis urządzeń.

Wybór konkretnego rozwiązania zależy od profilu zużycia energii, wrażliwości procesów na przerwy i budżetu. Jedno jest pewne - w branżach, gdzie minuta bez prądu oznacza tysiące złotych strat, zabezpieczenie zasilania to nie koszt, lecz inwestycja.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo