To kolejny moment, w którym Gdańsk może powiedzieć, że ma swój ślad w światowym kinie. Hania Rani, artystka znana z delikatnych i nowoczesnych brzmień, w tym tygodniu została doceniona na największej europejskiej scenie filmowej.
Gdańska kompozytorka na europejskim szczycie
Hania Rani, pochodząca z Gdańska pianistka i kompozytorka, zdobyła Europejską Nagrodę Filmową za najlepszą oryginalną muzykę filmową. Uroczysta gala odbyła się 17 stycznia w Berlinie, a nagroda jest jednym z najważniejszych wyróżnień w europejskim kinie. Dla gdańskiej artystki to kolejny międzynarodowy sukces po zdobyciu m.in. Fryderyków i Paszportu „Polityki”.
To nie jest tylko nagroda dla jednej osoby. To sygnał, że gdańska szkoła muzyczna i środowisko artystyczne potrafią wychować twórców, którzy konkurują na najwyższym poziomie z największymi nazwiskami Europy.
Muzyka, która zrobiła wrażenie na całym świecie
Ścieżka dźwiękowa Hani Rani do filmu „Wartość sentymentalna” została uznana za jeden z najważniejszych elementów produkcji. Film Joachima Triera opowiada o skomplikowanej relacji ojca i córek. W tej opowieści muzyka nie jest tylko tłem. Jest jak dodatkowa postać, która buduje napięcie, odsłania emocje i zostaje w pamięci widza długo po wyjściu z kina.
Hania Rani łączy klasyczny fortepian z elektroniką i brzmieniem akustycznym. W jej muzyce nie ma efektownych fajerwerków, ale jest coś znacznie trudniejszego do osiągnięcia. Jest prawda i subtelność, która potrafi poruszyć nawet wtedy, gdy na ekranie nic się nie dzieje.
Gdańsk w centrum europejskiej sceny filmowej
To, że artystka z Gdańska zdobyła nagrodę na takiej gali, ma znaczenie lokalne i symboliczne. W mieście, w którym kultura zawsze była ważna, ten sukces staje się kolejnym dowodem na to, że Gdańsk ma swoje miejsce w światowej sztuce.
Warto przypomnieć, że Hania Rani była już wcześniej doceniona w Polsce. Ma na koncie cztery Fryderyki, Paszport „Polityki” i nagrodę na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Teraz do tego dorzuca europejskie wyróżnienie, które w praktyce oznacza, że jej muzyka trafiła do zupełnie innej ligi.
Jedyna nie Norweżka w zespole Triera
Współpraca z Joachimem Trierem, reżyserem „Najgorszego człowieka na świecie”, była dla Hani Rani kolejnym dużym krokiem. W rozmowach z mediami artystka przyznała, że była jedyną osobą spoza Norwegii w całym zespole filmowym. To pokazuje, jak bardzo jej muzyka była potrzebna do tej opowieści.
Decyzja o zaproszeniu Hani Rani do projektu zapadła szybko. Reżyser i kompozytorka znaleźli wspólny język już po pierwszym spotkaniu, co dziś widać w efekcie. Muzyka jest tu spójna z obrazem, ale nie jest mu podporządkowana. Jest niezależna i pełna charakteru.
„Wartość sentymentalna” i polska ścieżka dźwiękowa w kinach
Film „Wartość sentymentalna” w Polsce będzie można zobaczyć od 27 lutego 2026 roku. Już teraz produkcja budzi spore emocje, bo na Europejskich Nagrodach Filmowych zdobyła aż sześć statuetek, w tym za najlepszy film, reżyserię i scenariusz. To jeden z największych kandydatów do Oscara w kategorii najlepszy film międzynarodowy.
W tej historii jest też polski akcent, który może zaskoczyć wielu widzów. To właśnie muzyka Hani Rani sprawia, że film zyskuje dodatkową głębię i zaczyna działać na widza jeszcze mocniej.
Gdańska artystka, która wprowadza polską muzykę do światowych kin
Hania Rani, czyli Hanna Raniszewska, urodziła się w 1990 roku w Gdańsku. Ukończyła Akademię Muzyczną w Gdańsku i Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina w Warszawie. Od lat łączy muzykę klasyczną z elektroniką i brzmieniem współczesnym, tworząc kompozycje, które są rozpoznawalne na całym świecie.
Jej kariera to przykład, że artysta z Trójmiasta może nie tylko wyjechać za granicę, ale też zostać tam zauważony i doceniony na najwyższym poziomie. Nagroda w Berlinie to kolejny dowód na to, że Gdańsk ma powody do dumy.
Komentarze (0)