Ruiny nad Motławą trafiają na licytację

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ruiny nad Motławą trafiają na licytację - Zdjęcie główne
Autor: Wikipedia

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Historia Gdańsk szykuje sprzedaż atrakcyjnej działki na Wyspie Spichrzów. W styczniu ruszy przetarg na teren o spichlerz „Trupia Czaszka”.
reklama

Gdańsk przygotowuje się do jednej z ciekawszych transakcji nieruchomościowych nad Motławą. 28 stycznia 2026 r. odbędzie się ustny przetarg na sprzedaż działki przy ul. Chmielnej 58. Terenu, na którym zachowały się pozostałości historycznego spichlerza znanego jako „Trupia Czaszka”. Cena wywoławcza ma wynieść 4,5 mln zł. 

Miasto zdecydowało się na sprzedaż zabytku m.in.ze względu na ogromne koszty, które miałby wynieść jego remont.

— Obiekt posiada dużą wartość zabytkową i architektoniczną, przewidziany jest do odbudowy z przywróceniem jego pierwotnej bryły. Gmina nie posiada środków, które pozwoliłyby na jego kompleksową odbudowę, dlatego miasto liczy, że dzięki sprzedaży nieruchomości historyczny budynek spichlerza Trupia Czaszka odzyska swoją świetność — poinformował nas Dariusz Wołodźko z gdańskiego magistratu.

reklama

Ruiny z historią w tle

Choć z dawnego magazynu zbożowego o wyjątkowej nazwie przetrwały jedynie fragmenty murów, miejsce wciąż budzi zainteresowanie. Źródła historyczne nie są zgodne co do daty powstania obiektu. Część wskazuje rok 1643, inne odwołują się do kartusza z monogramem i datą 1755, który nadal można odnaleźć na murach.

Po II wojnie światowej spichlerz nie doczekał się odbudowy, w przeciwieństwie do sąsiednich obiektów, takich jak „Krone”, „Toruń”, „Elbląg” czy „Gdańsk”, które przez wiele lat pełniły jeszcze funkcje magazynowe.

Możliwości zabudowy i wymagania konserwatorskie

Do sprzedaży przeznaczone są dwie działki o łącznej powierzchni 577 m². Na głównej z nich (495 m²) znajdują się ruiny zabytkowego spichlerza, natomiast mniejsza część - zaledwie 82 m² — zapewnia dostęp do nabrzeża Motławy, co znacząco podnosi atrakcyjność inwestycyjną terenu.

reklama

Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w tym miejscu może powstać budynek usługowy o wysokości do 30 metrów. Każda ingerencja w zabytkowe mury czy nowa zabudowa będzie jednak wymagała uzgodnień z wojewódzkim konserwatorem zabytków.

Aby przystąpić do licytacji, zainteresowani będą musieli wpłacić wadium w wysokości 500 tys. zł. Dopiero po spełnieniu tego warunku będą mogli podbijać cenę wywoławczą, zaczynającą się od 4,5 mln zł.

Na ten moment nie ma konkretnego celu, na który miałyby zostać przeznaczone środki z licytacji nieruchomości. 

— Środki ze sprzedaży nieruchomości zasilą budżet miasta  — dodaje.

reklama

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo