Zniszczenie pomnika
W Skarszewach nieznani sprawcy oblali białą farbą obelisk upamiętniający dawny cmentarz żydowski oraz ofiary zbrodni niemieckiej z 1939 roku poinformował na portalu społecznościowym burmistrz Jacek Pauli.
Jestem wstrząśnięty profanacją cmentarza żydowskiego nad jeziorem Borówno Wielkie. W tym miejscu spoczywają ofiary terroru niemieckiego z 1939 roku. Pomordowani Mieszkańcy Skarszew - Polacy, ale także Żydzi. Pomnik pamięci jest nie tylko symbolem ofiar, ale znajduje się w miejscu dawnego cmentarza żydowskiego. - Jacek Pauli.
Do sprawy odniosło się także IPN, który określił akt wandalizmu jako naruszenie spokoju zmarłych i zniewagę wobec rodzin ofiar.
Policja prowadzi postępowanie w celu ustalenia sprawców zdarzenia.
Tło historyczne
Żydzi mieszkali w Skarszewach już od XVI wieku. Pod koniec XVIII wieku założyli nowy cmentarz, który istniał do wybuchu II wojny światowej. W 1939 roku, w pierwszych miesiącach okupacji, na terenie nekropolii hitlerowcy rozstrzelali około 250 osób – Polaków, Żydów i Romów. Ofiary pochowano we wspólnej mogile, oznaczonej dziś jako „Grób Masowy nr 1”. Po wojnie cmentarz uległ zniszczeniu, a nagrobki w dużej części zostały usunięte. W późniejszych latach ustawiono obelisk z tablicą pamiątkową, aby upamiętnić dawnych mieszkańców Skarszew i ofiary egzekucji.
Komentarze (0)