Wydarzenie skierowane było zarówno do osób, które chciały sprzedać niepotrzebne już rzeczy, jak i poszukiwaczy przedmiotów, którym można nadać drugie życie.
Charakterystycznym elementem pchlego targu była formuła sprzedaży. Wystawcy mogli przyjechać samochodami, zaparkować na miejscu i bezpośrednio z bagażników prezentować swoje rzeczy.
Organizatorzy przygotowali dwa miejsca parkingowe, jedno przeznaczone na samochód, drugie na ekspozycję towaru. Udział w tej edycji był bezpłatny i nie wymagał wcześniejszego zgłoszenia.
Dzięki temu wydarzenie miało swobodny, sąsiedzki charakter. Nie było potrzeby przygotowywania specjalnego stoiska czy dopełniania skomplikowanych formalności.
Na pchlim targu można było znaleźć między innymi ubrania, książki, płyty, zabawki, meble, sprzęt RTV i AGD, dekoracje oraz wiele innych przedmiotów.
Dla odwiedzających była to okazja do poszukiwania rzeczy, których nie znajdzie się w typowych sklepach. Na takich targach trudno również przewidzieć, co dokładnie pojawi się na kolejnych stoiskach – właśnie element poszukiwania i przypadkowych odkryć jest jedną z cech pchlich targów.
„Z KUFRA” odbył się na parkingu CH Osowa przy ul. Spacerowej, w rejonie styku Osowej i Oliwy. Lokalizacja pozwalała na łatwy dojazd zarówno od strony dzielnicy, jak i obwodnicy.
Niedzielne wydarzenie było kolejną okazją do tego, by niepotrzebne już przedmioty trafiły do nowych właścicieli zamiast na śmietnik.
Komentarze (0)